close

Płyta Tygodnia

Płyta tygodnia [35/2017]: PAULA & KAROL – „Our Town” (2017)

Paula&Karol

Najnowszy krążek polskiego zespołu Paula & Karol to „Our Town”.

Jest to ich czwarty studyjny album.

Lista utworów:

  1. „Rocky” 03:41
  2. „Heart is a Force” 03:13
  3. „My Friends” 04:10
  4. „Calling Sun” 03:07
  5. „Lost But Not Forgotten” 03:13
  6. „Our Town” 03:08
  7. „Lucky Man” 03:12
  8. „Check Me Out” 03:40
  9. „Bright Lights” 04:44
  10. „Safe For Now” 04:43

Poniżej możecie posłuchać singli z tej płyty:

„Rocky

 

„Our town


Premiera krążka miała miejsce pod koniec maja 2017 roku nakładem wytwórni Kurpisz Impresariat/Agora. 

Płyta „Our town” jest przede wszystkim bardzo spójna brzmieniowo. Choć na pierwszy rzut ucha niemalże wszystkie piosenki mogą brzmieć podobnie, a nawet identycznie, to można znaleźć na tym albumie sporo charakterystycznych momentów. Piosenki utrzymane są w stylistyce folkowej, choć momentami możemy usłyszeć tu też country, a nawet pop. Wszystko to przenosi nas w klimaty z czarno-białych fotografii, gdzieś na łące czy w jakimś miejskim parku w bliżej nieokreślonym miasteczku. I na koniec refleksja: jeśli zainteresuje Was pierwszy utwór z tego albumu („Rocky”), to na pewno z przyjemnością przesłuchacie całe wydawnictwo, a jeśli nie, to jestem pewien, że do samego końca będziecie się nudzić… Klimat tego krążka trzeba po prostu poczuć!

Moim zdaniem najlepszymi kompozycjami na tym krążku są: „Rocky” i „Our town”, ale warto posłuchać też utworów: „My friend” oraz „Lucky man”. Natomiast najsłabsza piosenka to: „Lost but not forgotten”.

Na płycie znajdziecie kilka mocnych momentów, które spowodują u Was mocniejsze bicie serca, jak np.: świetny wokal w „Our town”, interesujące brzmienie w „Lucky man”, czy kapitalny tekst w „Rocky”. Natomiast na koncertach, według mnie publiczność najbardziej czekać będzie na piosenkę „My friend”.

Końcowa nota: 8.5/10


Paula i Karol to warszawski zespół, którego twórczość zaliczana jest przede wszystkim do muzyki alternatywnej.
Grupę tworzą: Paula Bialski i Karol Strzemieczny, którzy na początku tworzyli jako duet. A obecnie skład formacji to oprócz nich też: Staszek Wróbel, Krzysiek Pożarowski, Szymon Najder oraz Christoph Thun.
Co ciekawe korzystają wyłącznie z akustycznych instrumentów (gitara, skrzypce, glockenspiel) bez nagłośnienia. Swoje brzmienie wzbogacają także przy użyciu melodyki, harmonium i perkusji.

Na początku 2010 roku na rynek trafiła ich debiutancką EP-ka zatytułowana „Goodnight Warsaw”, natomiast pod koniec tego samego roku wydali debiutancki album „Overshare”.

Kapela bardzo dużo koncertuje. Grali już np. kilkaset koncertów w Polsce, w Europie (Wielka Brytania, Francja, Norwegia, Niemcy, Ukraina, Szwajcaria) oraz w Ameryce Północnej (Stany Zjednoczone, Kanada). W kwietniu 2012 roku wystąpili na koncercie „Solidarni z Białorusią” w Warszawie.

Ich dyskografię uzupełniają wydawnictwa: „Whole again” (2012), „Heartwash” (2014) oraz „Our Town” (2017).

przeczytaj

Płyta tygodnia [34/2017]: Dawid Podsiadło – „Comfort and Happiness” (2013)

DawidPodsiadło1

Debiutancki krążek polskiego wokalisty Dawida Podsiadło to „Comfort and Happiness”.

Jest to jego pierwszy studyjny album.

Lista utworów:

  1. „And I” – 5:16
  2. „!H.A.P.P.Y!” – 3:28
  3. „Nieznajomy” – 4:55
  4. „Trójkąty i kwadraty” – 4:03
  5. „Elephant” – 4:20
  6. „Vitane” – 4:01
  7. „No” – 4:08
  8. „I’m Searching” – 4:13
  9. „Bridge” – 3:53
  10. „No, Pt. 2” – 4:35
  11. „Little Stranger” – 4:57
  12. „S&T” – 4:01

Poniżej możecie posłuchać singli z tej płyty:

„Trójkąty i kwadraty

 

„Nieznajomy

 

„No

 


Premiera krążka miała miejsce 28 maja 2013 roku nakładem wytwórni Sony Music Entertainment Poland. 

Debiut Dawid Podsiadło czyli płyta „Comfort and Happiness” to według mnie płyta świetna. Po pierwsze spełniła niemal wszystkie oczekiwania stawiane przed Dawidem po wygranej w X Factorze, po drugie każdy utwór z tego albumu jest interesujący… na swój sposób i wreszcie po trzecie zarówno po polsku jak i po angielsku wokal artysty brzmi kapitalnie. Najważniejsza rzecz o jakiej nie można nie wspomnieć przy okazji tego albumu to fakt, że Dawid śpiewa jakby dla siebie, zamykając się w swoim świecie, przenosząc tym samym słuchacza w swoją autentyczność i pokłady swojego talentu. Przesłuchując ten materiał tak to właśnie odczuwałem. Życzyłbym sobie więcej takich krążków w wykonaniu polskich artystów. Jedyne co nie bardzo pasuje mi na tej płycie to polskojęzyczne i angielskojęzyczne wersje piosenek „Nieznajomy”, czyli „Littlle Stranger” oraz „Trójkąty i kwadraty”, czyli „S&T”. Po angielsku moim zdaniem brzmią dużo gorzej.

Moim zdaniem najlepszymi utworami na tym albumie są: „Nieznajomy”, „Bridge” i „I’m Searching”, ale warto posłuchać również kawałków: „Trójkąty i kwadraty”, „And I” oraz „Vitane”. Natomiast najsłabsza kompozycja to: „No part II”.

Na płycie jest sporo zaskakujących momentów, dzięki którym z pewnością będziecie wracać do tego krążka, jak np.: niepowtarzalny klimat w „Nieznajomy”, genialny wokal w „Bridge”, ciekawe przestrzenne brzmienie w „Vitane”, czy interesujące gitary i pianino w „I’m Searching”. Natomiast na koncertach, według mnie publiczność najbardziej czekać będzie na piosenkę „Nieznajomy”.

Końcowa nota: 9.0/10


Dawid Podsiadło wkroczył na polską scenę muzyczną z takim rozmachem, że nie jeden debiutujący artysta marzy o takim debiucie. Jest to jeden z nielicznych artystów w Polsce, któremu udało się wypuścić single do komercyjnych rozgłośni radiowych (Rmf Fm, Radio Zet), a także tych uważanych za niszowe (Polskie Radio Program Trzeci). Artysta wygrał drugą edycję „X Factor”. Co ciekawe długo zwlekał z podpisaniem kontraktu płytowego, a później wydał jeden z najlepszych polskich albumów popowych ostatnich lat. Na swoim koncie ma też duet z Tatianą Okupnik.

Dawid jest wokalistą dwóch rockowych zespołów – Curly Heads i Reaching For The Sun. Wstępował też jako support przed wielkie gwiazdy, bo Laną Del Rey oraz 30 Seconds To Mars, a także na największych festiwalach w Polsce jak np.: Open’er Festival czy Coke Live Music Festival.
Jest też zdobywcą 4 Fryderyków (2014), a także niezliczonych nominacji do innych nagród muzycznych (Paszporty Polityki, Wiktory, Superjedynki czy MTV Europe Music Awards. W maju 2015 roku otrzymał nagrodę Bursztynowego Słowika na Polsat SopotHit Festiwal.
Jego najnowszy krążek zatytułowany „Annoyance and Disappointment” ukazał się 6 listopada 2015 roku.


przeczytaj

Płyta tygodnia [33/2017]: Foo Fighters – „Concrete and Gold” (2017)

foo-fighters-concrete-and-gold

Najnowszy album amerykańskiej grupy Foo Fighters to „Concrete and Gold”.

Jest to ich 9 studyjny krążek.

Lista utworów:

1. „T – Shirt” 1:23
2. „Run” 5:23
3. „Make It Right” 4:39
4. „The Sky Is A Neighborhood” 4:05
5. „La Dee Da” 4:03
6. „Dirty Water” 5:21
7. ”Arrows” 4:26
8. „Happy Ever After (Zero Hour)” 3:41
9. „Sunday Rain” 6:11
10. „The Line” 3:38
11. „Concrete and Gold” 5:32


Poniżej możecie posłuchać singli z tej płyty:

„Run

 

„The Sky Is A Neighborhood

 

„The Line

 


Premiera krążka miała miejsce 15 września 2017 roku nakładem wytwórni RCA Records. 

Foo Fighters to jeden z takich zespołów, na którego nowy materiał czeka się z utęsknieniem. I tak też było tym razem, bo fani grupy musieli czekać aż… 3 lata. Ale opłacało się! Melodyjny rock z genialnymi partiami wokalnymi to chyba najbardziej trafne określenie odnoszące się do tego krążka. Choć często można też usłyszeć potężne uderzenie instrumentów, czy głośne, wręcz zadziorne partie wokalne. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię takie granie. Warto też zwrócić tutaj uwagę na różnorodność brzmieniową tego longplaya. Są kawałki od początku do końca spokojne jak np. „Happy Ever After (Zero Hour)”, głośne („Run”) lub pomieszane brzmieniowo, takie jak „Dirty Water” czy też „Sunday Rain”. Odnośnie tego ostatniego numeru warto wskazać, że na wokalu usłyszymy tutaj nie Dave’a Grohla a…. Taylora Hawkinsa, którego na bębnach zastąpił sam Paul McCartney. Jak to wszystko wyszło? Według mnie genialnie!

Moim zdaniem najlepszymi kawałkami na tym albumie są: „The Sky Is A Neighborhood” i „Run”, ale warto posłuchać również piosenek: „Dirty Water”, oraz „Arrows”. Natomiast najsłabsze utwory to: „The Line” oraz tytułowy „Concrete and Gold”.

Na longplayu jest sporo zaskakujących momentów, które sprawią, że nie poprzestaniecie na jednym przesłuchaniu tego wydawnictwa, jak np.: garażowe brzmienie w „The Sky Is A Neighborhood”, świetny aranż w „Dirty Water”, kapitalny wokal w „Run”, czy interesujące bębny i gitary w „Sunday Rain„. Natomiast na koncertach, według mnie publiczność najbardziej czekać będzie na piosenkę „Run”.

Końcowa nota: 7.0/10


Amerykański zespół Foo Fighters powstał w 1995 roku. Panowie mają na swoim koncie dwie nagrody Grammy za płyty „There Is Nothing Left to Lose” i „One by One” w kategorii najlepszy album rockowy. Nazwa grupy pochodzi od niewytłumaczonego zjawiska zaobserwowanego podczas II wojny światowej. Ich debiutancki album zatytułowany „Foo Fighters” z 1995 roku, zdobył w Stanach Zjednoczonych status platynowej płyty. Kolejny krążek to „The Colour and the Shape” z 1997 roku. Pod koniec 2002 roku grupa wydała płytę „One by One” z hitami „All My Life” i „Times Like These”, a trzy lata później zespół powrócił z podwójnym materiałem „In Your Honor”. Pierwszy krążek wypełniły ostre rockowe kompozycje jak „Best of You” czy całkowicie akustyczne „DOA”. Kolejną płytę „Echoes, Silence, Patience & Grace” wydali w 2007 roku. Album promowały single „The Pretender” i „Long Road to Ruin”.

Panowie udzielają się też poza muzycznie, wspierając ruch na rzecz walki z globalnym ociepleniem. W listopadzie 2009 roku wydali składankę „Greatest Hits”, a w 2014 roku na rynek trafił krążek zatytułowany „Sonic Highways”. Dyskografię zespołu uzupełnia krążek „Concrete and Gold” (2017).

przeczytaj

Płyta tygodnia [32/2017]: LemON i ,,Tu” (2017)

Lemon1

Najnowszy album polskiego zespołu LemON to „Tu”.

Jest to ich 4 studyjny krążek.

Lista utworów:

1. „Tu” 7:02
2. „Myśl” 4:52
3. „Sowa” 5:19
4. „Kalka” 4:04
5. „Tak Nie Nie” 4:11
6. „Papier” 5:00
7. „Akapit” 4:48
8. „Ostatni walc” 8:11
9. ”Pollock” 4:05
10. ”Full Moon” 4:38
11. „Po” 4:40


Poniżej możecie posłuchać singli z tej płyty:

„Tu

 

„Tak nie nie

 

„Akapit

 

„Papier”

 


Premiera krążka miała miejsce 24 marca 2017 roku nakładem wytwórni Warner Music Poland. 

Albumem „Tu” zespół LemON z pewnością zadziwił sporą część swoich oddanych fanów. A czym? Przede wszystkim zmianą stylistyki na alternatywny rock, ponieważ na próżno szukać tutaj typowo popowych brzmień. Tym samym ciężko będzie grupie o radiowe przeboje, których na poprzednich albumach mieli przecież kilkanaście. Być może to zamierzony zabieg formacji, która chce dotrzeć do szerszej grupy publiczności. Tylko czy ich fani docenią np. więcej niż zwykle gitarowych solówek, mocny, a nie stonowany wokal Igora czy też mroczne, a nie ckliwe teksty w utworach umieszczonych na krążku? Po niemalże pół roku od premiery longplaya mnie osobiście nasuwa się kilka wniosków: brak radiowych hitów z tego albumu, stosunkowo mała ilość wyświetleń utworów np. w serwisie YouTube i 4 single bez większego sukcesu. Moim zdaniem grupa wydając ten album nie osiągnęła tego, czego chciała…

Jednakże jest kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę. To chociażby fakt, że brzmienie instrumentów jest spójne, co wskazuje, że zostały one nagrane jednocześnie, a nie osobno jak to zwykle jest, za co wyrazy uznania. Wokal frontmana zespołu, który momentami wręcz… pozytywnie szokuje, jak również pełna niedopowiedzeń i porównań ciekawa warstwa tekstowa albumu.

Według mnie najlepsze utwory na tej płycie to: „Akapit” i „Tu”, ale warto posłuchać również kawałków: „Sowa”, „Myśl” oraz „Papier”. 

Na longplayu jest sporo zaskakujących momentów, które sprawią, że nie poprzestaniecie na jednym przesłuchaniu tego wydawnictwa, jak np.: partia gitarowa w „Papier”, zadziorny wręcz wokal w „Fool Moon”, interesujący aranż w „Myśl”, czy przepiękne brzmienie fortepianu w „Tu„. Natomiast na koncertach, moim  zdaniem publiczność szaleć będzie przy utworze „Papier”.

Końcowa nota: 6.5/10


LemON to polsko-łemkowsko-ukraińska grupa, założona w 2011 roku z inicjatywy wokalisty Igora Herbuta, tuż po zakwalifikowaniu się do programu „Must Be the Music” na precastingu we Wrocławiu, na który Igor Herbut wybrał się spontanicznie ze swoim kuzynem Adamem Horoszczakiem. W etapie castingowym pięcioosobowy już zespół wykonał w języku łemkowskim utwór „Litaj ptaszko”, który zachwycił jurorów i zagwarantował grupie udział w półfinałach. Piosenka „Dewiat” także przekonała do siebie publiczność, dzięki czemu zespół awansował do finału i ostatecznie wygrał trzecią edycję programu.

W czerwcu 2012 roku grupa wystąpiła jako gość specjalny na festiwalu TOPtrendy, natomiast w sierpniu podczas konkursu Sopot Festival zespół wykonał we własnej interpretacji hit „All You Need Is Love” z repertuaru grupy muzycznej The Beatles.

W 2012 roku ukazał się debiutancki album „LemON”. Pierwszym singlem promującym wydawnictwo został utwór „Będę z Tobą”. Rok później zespół został nominowany do nagrody muzycznej Fryderyki 2013 w kategorii najlepszy debiut. W 2013 roku w ramach sopockiego festiwalu Sopot Top of the Top Festival 2013 zespół zagrał mini recital. W trakcie występu wokalista rozrzucił wśród publiczności kartki z napisem „Take What You Need” w związku z akcją Be Nice. W grudniu 2013 roku Igor Herbut wydał solowy utwór „Wkręceni – Nie ufaj mi”, będący soundtrackiem filmu Wkręceni. W 2014 roku na rynek trafił drugi longplay formacji zatytułowany „Scarlett”, który promował utwór o tym samym tytule.

W 2016 roku grupę LemON osobiście wybrali członkowie amerykańskiego zespołu Imagine Dragons, na jedyny support podczas ich pierwszego koncertu w Polsce w Atlas Arenie w Łodzi.

Dyskografię grupy uzupełniają albumy: „Etiuda zimowa” (2015) oraz „Tu” (2017).

przeczytaj

Blueberry Hill i ich zaskakujący koncert na Gminnych Dożynkach 2017 w Białej Piskiej!

Image00160-840×500

W niedzielę 27 sierpnia 2017 roku w Parku Miejskim w Białej Piskiej miały miejsce Gminne Dożynki, podczas których odbyły się świetne koncerty takich artystów jak:
– Klika z Białej Piskiej,
– zespół śpiewaczy ze Świętajna,
– Blueberry Hill,
– Magnat,
– Basta – gwiazda wieczoru,
– Americanos,
– Vista.
Niespodzianką był występ dobrze znanego naszym mieszkańcom Majkela.

Dla mnie osobiście największym zaskoczeniem, oczywiście pozytywnym, okazał się koncert warszawskiego zespołu Blueberry Hill. Kapitalne wrażenie na publiczności z pewnością zrobiło brzmienie żywych instrumentów takich jak: kontrabas czy gitara akustyczna. Trio z łatwością przeniosło publiczność w klimat lat 50-tych ubiegłego wieku. Ich wersja wczesnego amerykańskiego rock’n’rolla zachęcała do tańca, z czego skorzystała spora część zebranych uczestników imprezy. Bardzo się cieszę, że i taka muzyka zawitała w Białej Piskiej!

Poniżej próbka ich możliwości:

 

 

Bluberry Hill to trio grające rockabilly oraz hillbilly (wczesną formę amerykańskiego rock and rolla). Ich koncerty to powrót do buntowniczych lat 50tych, w których królowały gangi motocyklistów z pomadą na włosach, gorące pin-upki i wolnoobrotowe Cadillaki. Przypominają utwory zarówno znanych, jak i niszowych artystów tej epoki, m. in. Elvisa Presleya, Gene’a Vincenta, Brendy Lee, Charliego Feathersa oraz Andy’ego Starra. Ich autorski materiał nawiązuje do tradycji brzmieniowych Sun Records. W skład zespołu wchodzą: Zofia Szulakowska „Rockin’ Mama” – wokal, gitara akustyczna, Dominik Gręda „Domino Prettyboy” – gitara elektryczna i akustyczna oraz Andrzej Chorzela „Pleban” – kontrabas.

Więcej:
www.blueberryhilltrio.pl
https://soundcloud.com/user-90144522-751611200

przeczytaj

Płyta tygodnia [31/2017]: Składanki najlepszych hitów wykonawców wstępujących na 8. edycja Gali Disco w Białej Piskiej!

Plakat-GALA-DISCO-2017poprRGB-105×105

Już dziś w Parku Miejskim w Białej Piskiej odbędzie się kolejna, już 8. edycja Gali Disco w Białej Piskiej.

W pierwszej części tzw. Młodej Scenie Disco wystąpią zespoły takie jak:
MARZYCIELE, TRAVEL, SEBBOY, 2FUN, MATEUSZ SZKRABA, SALIK, ROXTER, MEGA STARS oraz NEXT LEVEL. Najlepsze 3 zespoły – otrzymają pamiątkowe nagrody oraz profesjonalny sceniczny teledysk live, który będzie realizowany w II części Gali, czyli w Koncertach Gwiazd Disco Polo!!!

Podczas koncertów na scenie zobaczymy i usłyszymy następujące zespoły:
Marioo, Naziro, Americanos, Tomash, Aga EN, Way, a także Vista.

Gwiazdą tegorocznej edycji Gali Disco Polo w Białej Piskiej będzie… Zespół DEFIS!

Do zobaczenia 🙂 Start, godzina 18.00! Zapraszamy!

Tym razem przygotowałem specjalnie dla Was składanki najlepszych hitów wykonawców wstępujących na 8. edycja Gali Disco w Białej Piskiej, z podziałem na koncert MŁODA SCENA DISCO i koncert GWIAZD DISCO POLO:) Polecam i życzę miłego odbioru… 

 

Koncert GWIAZD DISCO POLO:

 

Defis – „Niespotykany kolor”

 

Marioo – „Takie ciało to raj”

 

Americanos – „Pocałuj mnie”

 

Tomash – „Ta wybrana”

 

Aga En – „Wierzyłam”

 

Way – „Czekam na Ciebie”

 

Vista – „Nie wybaczę Ci”

 

Naziro – „Radosny Świat”

 

 

 

Koncert MŁODA SCENA DISCO:

 

Next Level – „Rezerwowy”

 

Travel – „Chcesz czy nie”

 

2Fun— „Poczuć chcę”

 

Roxter – „Zostań tu ze mną”

 

Salik – „Ta jedyna”

 

Mateusz Szkraba & K3 – „Odejdź zapomnij”

 

SebBoy – „Tylko ona”

 

Mega Stars – „Ostatni raz”

 

Marzyciele – „Będę przy Tobie” (MIG cover)

 

 

przeczytaj

Płyta tygodnia [30/2017]: Lao Che – „Powstanie Warszawskie” (2005)

cd1dbd92f34fa771767d5ce36b03.1000 (1)

Bardzo ciekawy według mnie album polskiej formacji Lao Che to „Powstanie Warszawskie”.

Był to ich 2 studyjny krążek.

Lista utworów:

  1. „1939/Przed Burzą” 5:39
  2. „Godzina W” 3:00
  3. „Barykada” 5:22
  4. „Zrzuty” 3:13
  5. „Stare Miasto” 4:39
  6. „Przebicie do Śródmieścia” 5:39
  7. „Czerniaków” 3:20
  8. „Hitlerowcy” 3:09
  9. „Kanały” 7:51
  10. „Koniec” 3:38

Poniżej możecie posłuchać singli z tej płyty:

 

„Zrzuty”

 

„Czerniaków”


Premiera albumu miała miejsce 21 marca 2005 roku nakładem wytwórni Ars Mundi. 

Album „Powstanie Warszawskie” to materiał przede wszystkim ciekawy. A to z kliku powodów. Po pierwsze tematyka, z jednej strony trudna, ale z drugiej ze wszech miar warta uwagi. Po drugie teksty, których autorem jest wokalista zespołu – Hubert „Spięty” Dobaczewski. Na płycie obok autorskich wersów Spiętego znajdziemy też cytaty i parafrazy z innych źródeł i dzieł artystycznych np.: nawiązania do słów Chrystusa z Ewangelii Mateusza, oryginalnych przemówień premiera Stanisława Mikołajczyka czy kompozycji „Kocham wolność” Chłopców z Placu Broni, „Ludzie Wschodu” Siekiery oraz „Wolny Naród” Izraela. Po trzecie przekaz: pełen nadziei, patriotyzmu, męstwa, ale również tęsknoty, rozpaczy, oporu i krzyków. Zauważyć też należy fakt, że krążek jako taki to spójna opowieść, doskonale zaplanowana i nagrana. Opowieść, która z łatwością przenosi w „tamte czasy”, powodując jednocześnie to, że podczas słuchania longplaya w głowie kłębi tysiąc myśli naraz i z każdym kolejnym utworem słuchacz wzrusza się bardziej i coraz mocniej pogrąża się w zadumie. Nic zatem dziwnego, że podczas uroczystych obchodów 68. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego (2012 rok), wszyscy muzycy formacji zaangażowani w nagranie albumu zostali odznaczeni przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Srebrnymi Krzyżami Zasługi za „zasługi na rzecz popularyzacji i upamiętniania powstania warszawskiego”. Moim zdaniem zasłużenie. Przesłuchajcie koniecznie ten materiał.

Według mnie najlepsze utwory na tym longplayu to: „Zrzuty” i „Stare Miasto, ale warto posłuchać też piosenek: „Barykada” oraz „Godzina W”. 

Na albumie jest kilka mocnych momentów, które sprawią, że będziecie pamiętać te utwory na długo, jak np.: kapitalny klimat i świetny tekst w „Stare Miasto”, interesujący aranż w „Zrzuty” czy przepiękny przekaz w „Barykada”. Natomiast na koncertach publiczność najbardziej czekać będzie na kawałek „Godzina W”.

Końcowa nota: 9.0/10


Lao Che to polski zespół crossoverowy. Grupa powstała w 1999 roku w Płocku, z inicjatywy Huberta Dobaczewskiego, Michała Splesza oraz Gustawa Pszczelarza, którzy wcześniej tworzyli formację Kola. W 2002 roku został wydany ich pierwszy oficjalny krążek zatytułowany „Gusła”, ale zrobiło się o nich głośno dopiero w 2005 roku, kiedy to na rynek trafił ich drugi longplay zatytułowany „Powstanie Warszawskie”. Wówczas dwukrotnie wystąpili na Przystanku Woodstock (2005 i 2006 rok). Są laureatami Złotego Bączka, przyznawaną przez festiwalową publiczność.

W 2008 roku ukazał się ich trzeci krążek zatytułowany „Gospel”. Zdołali wtedy wylansować kolejne dwa przeboje: „Hydropiekłowstąpienie” i „Czarne kowboje”. Wydali też album „Prąd stały / Prąd zmienny”, w 2010 roku. Zapowiadał go kawałek „Czas”. Kapela ma na koncie jeszcze 2 albumy „Soundtrack” (2012) i „Dzieciom” (2015), z którego pochodzą ich najnowsze hity: „Tu”, „Wojenka” i „Bajka o misiu (tom pierwszy)”.

przeczytaj

Płyta tygodnia [29/2017]: Adele – „25” (2015)

Adele1

Ostatni album angielskiej wokalistki Adele to „25”.

To jej 3 studyjny krążek.

Lista utworów:

  1. „Hello” – 4:55
  2. „Send My Love (To Your New Lover)” – 3:43
  3. „I Miss You” – 5:49
  4. „When We Were Young” – 4:51
  5. „Remedy” – 4:05
  6. „Water Under the Bridge” – 4:00
  7. „River Lea” – 3:45
  8. „Love in the Dark” – 4:46
  9. „Million Years Ago” – 3:47
  10. „All I Ask” – 4:32
  11. „Sweetest Devotion” – 4:12

Poniżej możecie posłuchać singli z tej płyty:

 

„Hello”

 

„When We Were Young

 

„Send My Love (To Your New Lover)

 

„Water Under the Bridge


Premiera albumu miała miejsce 20 listopada 2015 roku nakładem wytwórni XL Recordings. 

Adele to jedna z niewielu artystek, na której album fani czekają z niecierpliwością, właściwie już niedługo po wydaniu poprzedniego wydawnictwa. Tak było też pod koniec 2015 roku, kiedy to ta brytyjska artystka po 4 latach scenicznego milczenia wydała krążek „25”. Już za sprawą pierwszego singla – genialnej ballady zatytułowanej „Hello”, która w serwisie You Tube ma już bagatela ponad 2 miliardy (!) wyświetleń, można było się spodziewać, że Adele znów zasypie nas… balladami z potężną wręcz dawką swego nietuzinkowego wokalu. Ci z jej fanów, którzy tego właśnie oczekiwali, dostali to czego chcieli. Z drugiej jednak strony na longplayu nie ma nic, co powaliłoby mnie na kolana. Nawet zjawiskowy przecież wokal Adele ani przez moment nie sprawił, że musiałem zbierać szczękę z podłogi. Aczkolwiek jak to u tej artystki, album ten został świetnie odebrany zarówno przez krytyków muzycznych, jak również przez fanów. Jednkaże moim zdaniem krążek jest słabszy od jej poprzednich wydawnictw…

Według mnie najlepsze utwory na tym albumie to: „Water Under the Bridge i „Love in the Dark, ale warto posłuchać też piosenek: „Hello” oraz „When We Were Young”. 

Na albumie jest kilka mocnych momentów, które sprawią, że nie poprzestaniecie na jednym przesłuchaniu tego krążka, jak np.: mocne, interesujące brzmienie w „I Miss You”, kapitalny wokal w „Helllo” czy świetny aranż w „Water Under The Bridge”. Natomiast na koncertach fani najbardziej czekać będą na niezwykle klimatyczną piosenkę „When We Were Young”.

Końcowa nota: 7.0/10


Adele to znakomita angielska wokalistka. Choć ma dopiero 29 lat, to jest już światowej klasy i sławy artystką. Ma na koncie albumy „19″, „21″ i „25″ kilkanaście singli, i kilkanaście znaczących muzycznych nagród na czele z Grammy. Jej płyty były absolutnymi bestsellerami, aczkolwiek druga płyta osiągnęła dużo większy sukces komercyjny. Nagrała też utwór „Skyfall” do filmu o Jamesie Bondzie, o tym samym tytule. 24 lutego 2013 roku otrzymała za ten numer  statuetkę Oscara w kategorii „Najlepsza Piosenka Filmowa”.

Ciekawostką jest, że w 2012 roku Caroline Sanderson opublikowała pierwszą oficjalną biografię wokalistki zatytułowaną ”Być jak… Adele”. Natomiast 23 października 2015 roku Adele wydała nowy singiel „Hello”, promujący jej trzeci krążek zatytułowany „25″. Premiera płyty odbyła się 20 listopada 2015 roku. Drugim singlem była piosenka „When We Were Young”, trzecim „Send My Love (To Your New Lover)”, natomiast czwartym „Water Under the Bridge”.

przeczytaj

Płyta tygodnia [28/2017]: Lao Che – „Dzieciom” (2015)

LaoChe

Najlepszy według mnie album polskiej formacji Lao Che to „Dzieciom”.

Był to ich 6 studyjny krążek.

Lista utworów:

  1. „Dżin” – 4:07
  2. „Tu” – 4:07
  3. „Wojenka” – 3:30
  4. „Znajda” – 5:33
  5. „Bajka o Misiu (tom pierwszy)” – 5:39
  6. „Bajka o Misiu (tom drugi)” – 3:43
  7. „Z kamerą wśród zwierząt buszujących w sieci” – 7:48
  8. „Errata” – 5:07
  9. „Legenda o Smoku” – 3:44
  10. „A chciałem o sobie” – 7:14

Poniżej możecie posłuchać singli z tej płyty:

 

„Tu”

 

„Wojenka”

 


Premiera albumu miała miejsce 6 marca 2015 roku nakładem wytwórni Mystic Production. 

Płyta „Dzieciom” to z pewnością album zdecydowanie nie dla… dzieci. Przede wszystkim z uwagi na teksty, głównie autorstwa Spiętego. Ale teksty, moim zdaniem świetne! Pełne błyskotliwych zwrotów, ciekawych rymów i zaskakujących odniesień. Weźmy tu np. fragmenty: „Wojenki”: „Wojna to sport, a sport to zdrowie – skoki do gardła i rzut ołowiem / Zawsze jest powód do użycia noża, Płock żąda dostępu do morza” czy „Bajki o Misiu (tom pierwszy)”: „Echo wyje uuu i straszy: Wilkami, wojnami, kryzysami, Kredytami, szaleńcami za sterami, Ruskami, żydami, Gejami, brudasami, Rękawami z asami, Forami ze specami, Nocami z babami z wąsami.”. Muzycznie też zdecydowanie jest czego posłuchać, ponieważ płyta jest zlepkiem wielu stylów muzycznych jak np.: jazz, swing, trans, rock’n’roll, funk, rock czy nawet reggae. Więc zaszufladkować tego albumu brzmieniowo raczej się nie da. Jeśli szukaliście klimatycznego krążka, aby móc przenieść się w jakąś inną rzeczywistość to doskonale trafiliście. Zatem, jeśli biorąc pod uwagę to, że zgodnie z informacjami udzielanymi przez muzyków z Lao Che płyta powstała spontanicznie i powstało coś tak doskonałego, to jaki może być ich przemyślany i dopracowany materiał? Nie wiem jak Wy, ale ja już się nie mogę doczekać…

Moim zdaniem najlepsze utwory na tym longplayu to: „Wojenka” i „Bajka o misiu (tom pierwszy), ale warto posłuchać też piosenek: „Tu” oraz „Errata”. 

Na albumie jest kilka mocnych momentów, które z pewnością sprawią, że będziecie regularnie powracać do tego longplaya, jak np.: genialny aranż i warstwa tekstowa w „Wojenka”, świetny klimat w „Tu” czy kapitalny tekst i przekaz w „Bajka o misiu (tom pierwszy)”. Natomiast na koncertach publiczność szaleć będzie z pewnością podczas utworu „Wojenka”.

Końcowa nota: 9.0/10


Lao Che to polski zespół crossoverowy. Grupa powstała w 1999 roku w Płocku, z inicjatywy Huberta Dobaczewskiego, Michała Splesza oraz Gustawa Pszczelarza, którzy wcześniej tworzyli formację Kola. W 2002 roku został wydany ich pierwszy oficjalny krążek zatytułowany „Gusła”, ale zrobiło się o nich głośno dopiero w 2005 roku, kiedy to na rynek trafił ich drugi longplay zatytułowany „Powstanie Warszawskie”. Wówczas dwukrotnie wystąpili na Przystanku Woodstock (2005 i 2006 rok). Są laureatami Złotego Bączka, przyznawaną przez festiwalową publiczność.

W 2008 roku ukazał się ich trzeci krążek zatytułowany „Gospel”. Zdołali wtedy wylansować kolejne dwa przeboje: „Hydropiekłowstąpienie” i „Czarne kowboje”. Wydali też album „Prąd stały / Prąd zmienny”, w 2010 roku. Zapowiadał go kawałek „Czas”. Kapela ma na koncie jeszcze 2 albumy „Soundtrack” (2012) i „Dzieciom” (2015), z którego pochodzą ich najnowsze hity: „Tu”, „Wojenka” i „Bajka o misiu (tom pierwszy)”.

przeczytaj

Płyta tygodnia [27/2017]: Kayah & Goran Bregović – „Kayah i Bregović” (1999)

pobrane

Najlepszy moim zdaniem album polskiej wokalistki Kayah to „Kayah i Bregović”.

Był to jej 5 studyjny krążek.

Lista utworów:

  1. „Śpij kochanie, śpij”4:32
  2. „To nie ptak” 4:40
  3. „100 lat młodej parze” 3:10
  4. „Byłam różą” 3:43
  5. „Trudno kochać” 3:56
  6. „Prawy do lewego” 3:27
  7. „Ta-bakiera” 4:16
  8. „Ćaje Śukarije” 3:14
  9. „Jeśli Bóg istnieje” 4:54
  10. „Nie ma, nie ma ciebie” 3:50

Poniżej możecie posłuchać singli z tej płyty:

 

„Śpij kochanie, śpij”

 

„Prawy do lewego”

 

„To nie ptak”

 

„Nie ma, nie ma ciebie” 

 


Premiera albumu miała miejsce 12 kwietnia 1999 roku nakładem wytwórni BMG Poland. 

Album „Kayah i Bregović” okrzyknięty został niegdyś  jednym z najważniejszych krążków w historii polskiej muzyki. Ale nic w tym dziwnego skoro sprzedał się w ponad 700 tysięcy egzemplarzy oraz nagrodzono go wieloma prestiżowymi nagrodami jak np.: 3 Fryderykami, 4 Superjedynkami, 4 Playboxami, oraz Wiktorem. Warto tutaj zwrócić uwagę przede wszystkim na to, że z pozoru dwa różne muzycznie światy zabrzmiały wprost genialnie. Popowe i soulowe oblicze Kayah wydawały się zupełnie inne niż  energetyczne brzmienie dokonań muzycznych Bregovićia, ale ostatecznie połączyło się to w jedną, mega interesującą całość. Na koniec dodam, że druga część płyty wydaje się być bardziej interesująca niż pierwsza… Przekonajcie się sami.

Moim zdaniem najlepsze piosenki na tym albumie to: „Nie ma, nie ma ciebie” i „To nie ptak, ale warto posłuchać również utworów: „Jeśli Bóg istnieje” oraz „Byłam różą”. 

Na albumie jest kilka mocnych momentów, które z pewnością sprawią, że będziecie regularnie powracać do tego longplaya, jak np.: zaskakujący tekst w „Prawy do lewego”, kapitalny klimat w „Nie ma, nie ma ciebie” czy świetny wokal w „Byłam różą. Natomiast na koncertach z pewnością publiczność najbardziej będzie czekać na piosenkę „Śpij kochanie, śpij”.

Końcowa nota: 9.0/10


Debiut polskiej wokalistki Kayah miał miejsce w zespołach Rastar i Zgoda. Jej pierwszy sukces to nagroda specjalna na Festiwalu Krajów Nadbałtyckich w Karlsham w 1988 roku, gdzie zaśpiewała piosenkę „Córeczko chciałabym, żebyś była chłopcem”. Wtedy to ukazał się jej debiutanci album zatytułowany „Kayah”. Wówczas współpracowała z wielkim gwiazdami polskiej piosenki takimi jak np.: Stanisław Soyka, Czesław Niemen, Grzegorz Ciechowski czy zespół De Mono. W 1995 roku na rynek trafił jej krążek pt.: „Kamień”, który został świetnie przyjęty w branży muzycznej. Dwa lata później do sklepów muzycznych trafiła płyta „Zebra” z wielkimi hitami „Supermenka” i „Na Językach”.

W 1999 roku artystka rozpoczęła współpracę z Goranem Bregoviciem, której owocem był niezwykle popularny album ”Kayah i Bregović” z hitami ”Śpij kochanie, śpij”, „To nie ptak”, ”Byłam różą”, „Prawy do lewego” czy „Nie ma, nie ma ciebie”. Wydany w 2000 roku longplay „Jaka ja Kayah” stanowił kolejny artystyczny i komercyjny sukces. Jej kolejny album ”Stereo Typ” ukazał się w 2003 roku, a pierwszym singlem promujący płytę była piosenka „Testosteron”. W 2005 roku artystka opublikowała płytę ”The Best & The Rest” jako podsumowanie dekady solowej swojej kariery. To z tego albumu pochodzi np. świetny numer „Embarcacao” nagrany z Cesarią Evorą oraz utwór „Prócz Ciebie nic” śpiewany z Krzysztofem Kiljańskim.

Artystka posiada też własną wytwórnię – KAYAX, która promuje młodych, utalentowanych artystów, którzy zachwycili ją swoją muzykalnością, charyzmą i olbrzymim talentem oraz osobowością. Kayax wydał do tej pory płyty np.: Maria Peszek, Andrzej Smolik, Zakopower, Novika, Bisquit, Sofa, June, Mosqitoo, Loco Star, Andrzej Bachleda, Envee, Kapela ze Wsi Warszawa, Benzyna, Fox, L.U.C., czy Jimmy Scott.

Pod koniec 2006 roku w Łodzi odbył się pierwszy Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej koncert z cyklu „MTV Unplugged”. Gwiazdą wieczoru była właśnie Kayah, która w towarzystwie kilku uznanych gości wykonała 16 utworów, w tym swoje największe przeboje.

W 2010 roku ukazała się płyta „Kayah & Royal Quartet”. To absolutnie wyjątkowy i nowatorski projekt łączący akustyczne, klasyczne brzmienie kwartetu smyczkowego Royal Quartet z charyzmatycznym wokalem Kayah.

Na początku 2011 roku artystka powróciła na listy przebojów z singlem „Za późno”. W tym samym roku, wraz z Anną Dąbrowską, Andrzejem Piasecznym i Adamem „Nergalem” Darskim, zasiadła w komisji jurorskiej pierwszej edycji programu The Voice of Poland transmitowanego w TVP2.

Jej dyskografię uzupełniają albumy: „Skała” (2009), „Kayah & Royal Quartet” (2010), „Panienki z temperamentem” (2010) oraz „Transoriental Orchestra” (2013).

przeczytaj

Responsive WordPress Theme Freetheme wordpress magazine responsive freetheme wordpress news responsive freeWORDPRESS PLUGIN PREMIUM FREEDownload theme free